niedziela, 28 kwietnia 2013

Fast & Furious!

I znów musiałam zrobić przerwę w pisaniu i komentowaniu blogów... No cóż, szkoła boli. Szczęście w nieszczęściu- egzaminy gimnazjalne mam już za sobą.
Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że Luna po swoim  marcowym wypadku całkowicie wróciła do sprawności i znów może poczuć wiatr w uszach lecąc po dysk :) Wprawdzie zostanie jej blizna, ale to mniej istotne.
Drugą pozytywną nowiną jest pewne psio- towarzyskie przedsięwzięcie...
Plany założenia drużyny sportowej chodziły po głowie mnie i Natalii już od pewnego czasu. Na jej działce jest bardzo dużo przestrzeni, miejsce na schowanie przeszkód do agility, a co najważniejsze- teren jest ogrodzony! Mamy więc świetne miejsce na treningi, przynajmniej podczas wakacji, kiedy dojazdy pociągiem nie będą stanowiły wielkiego problemu. Do naszej drużyny dołączyły dwie zapalone psiary z osiedla  ;) I tak powstał... Fast & Furious!

Nasza ekipa to:
Dominika i Luna, Natalia i Cody, Estera i Luna, Ekoni i Flopi!

Pierwszy, porządny trening w pełnym składzie odbył się we wtorek 17 kwietnia. Psiaki dogadują się w miarę dobrze, każdy pokazał już co umie, a nad czym musi popracować. Ja, jak na razie, udzielam rad dotyczących frisbee- oczywiście jeśli chodzi o same podstawy ;)




 


Powstanie naszej drużyny zostało też odpowiednio uczczone... Szampanem Piccolo! :D

W zeszłą sobotę natomiast postanowiłyśmy wybrać się na długi spacer socjalizacyjny do miasta, na który oprócz mnie i Natalii poszła także Dominika z Luną, która, nawiasem mówiąc, tamtego dnia pokochała pływanie! Możemy mieć nadzieję, że dziewczyny jeszcze w tym roku będą reprezentować naszą drużynę w  dog divingu podczas Dog Chow Disc Cup ;)








Na okoliczność zawiązania się naszej zwariowanej drużyny zaopatrzyłyśmy się już w napisy z jej nazwą na juliusy :) Teraz żadna z nas nie będzie mogła nie przyznać się do reszty... ;)


Tak więc czasu na pisanie ostatnio miałam baaardzo mało, a dzieje się u nas proporcjonalnie dużo.
Jak wiadomo wiosna rozgościła się na dobre, kwiaty kwitną, przyroda tętni życiem, bociany nad Polską kołują... pieski, kotki i ptaszki na świat przychodzą...


Zanosi się na niemałe zmiany w życiu moim i Luny. Więcej szczegółów ujawnię w następnej notce!

39 komentarzy:

  1. Ja już coś o tych zmianach wiem! Trzymajmy czytelników w niepewności... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha! Wtajemniczeni wiedzą :P

      Usuń
    2. No ja chyba też się domyślam, haha :D
      Jak my wytrzymamy te 3 tygodnie!

      Usuń
    3. Właśnie sama się zastanawiam, bo coraz bardziej nie mogę się doczekać! ;D

      Usuń
  2. Super, że wyszłyście z inicjatywą stworzenia czegoś tak fajnego :) Powodzenia w treningach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem jak to jest z szkołą,coraz miej czasu na blogowanie :( Egzaminy też mam za sobą :) Nie były takie złe,prawda ? No może zdziwiła mnie historia... Wspaniale,że macie możliwości trenowania razem i macie własny klub :) Marze być w takim klubie, z rówieśnikami i nie tylko,których życiem i pasją są psy :)Jesteście może z Śląska ? Ja też ćwiczę agility mam własny torek i jeszcze plany,by dokupić przeszkody :) Podziwiam Ciebie i Lunę,jesteście wspaniałe.Życzę dalszych sukcesów :)Pozdrawiamy :Ewa,Goldi i Ivo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie testy próbne były chyba gorsze... ;)
      Jesteśmy z Poznania, więc mamy trochę daleko do Śląska, choć 'siedziba' naszej drużyny jest we Wronkach ;)
      Dzięki, pozdrawiam również!

      Usuń
    2. Szkoda :( Może na jakiś obozach lub seminariach się spotkamy :)

      Usuń
    3. Pewnie! Ja na bieżąco będę ujawniać, gdzie się pojawię, na dzień dzisiejszy wiem, że na 100% będę na DCDC w Poznaniu :)

      Usuń
    4. O, ja też się wybieram :D

      Usuń
  4. Macie wspaniałą ekipę! Życzymy dużo osiągnięć sportowych i nie tylko. Trzymamy za was kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniała inicjatywa! Lubię śledzić dokonania pozytywnych psiarzy zwłaszcza gdy robią coś fajnego i konstruktywnego! Z pewnością będę obserwować jak rozwija się Wasza praca i działalność bo to świetna sprawa :))

    Nie tylko szkoła boli, praca także .... brak czasu na pisanie bloga i komentowanie innych, w weekendy trzeba nadganiać zaległości

    Pozdrawiam z nutką czekolady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Dokładnie, w ciągu tygodnia nie mam czasu, żeby w ogóle odwiedzić znajome blogi, więc w weekendy wszystko nadrabiam, a jeszcze na własnym trzeba coś napisać... ;)

      Usuń
  6. Własna drużyna to świetna sprawa. Życzę Wam rozwoju i masę osiągnięć :)
    A co do końcówki... to już czekam na następną notkę, jestem bardzo ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulację sukcesów i założeniu drużyny :D Jak zamówiłyście własne szelki z własnym napisem dla psa ? Są super ♥
    Pozdrawiam Martyna i Funny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szelki są firmy Julius- K9, można je zamawiać razem z wymiennymi napisami na stronie p1es.pl 'Julius- K9 Polska- Autoryzowany Sklep' zdecydowanie odradzam :P

      Usuń
  8. Świetny mieliście pomysł z tą drużyną :). My również założyliśmy sobie mini klub SkyDogs.
    Czekam z niecierpliwością na następną notkę...

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak! Ostatnio naprawdę wiele się dzieje! :D
    Co do tajemniczych zmian... Hehehe, ja już odliczam dni. :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę tak zgranej grupki ludzi i mieeejsca! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku fajnie że sobie załozyliście "drużynę" :D
    Zazdroszczę ^^
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Team Psiarzy to świetna sprawa. :D
    Sukcesów życzę. Planujecie jakieś wspólne wypady na większe imprezy (zawody agility, frisbee)? Kto wie, może niedługo cała Polska usłyszy o tej drużynie ^^ ?
    A zdjęcie ,,wystrzału" z Piccolo - powala! xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Pojawimy się na pewno na DCDC w Poznaniu, z pewnością- jeśli nie wszystkie- to niektóre z nas będą pojawiać się na seminariach w okolicach Poznia i nie tylko, a także na obozach w Annówce ;)
      Tak, ja jak tylko na nie spojrzę od razu mam banana na twarzy! xD

      Usuń
  13. Zazdroszczę psiarzy i miejscówki na treningi! A co z Devil Dogs? :D
    Też muszę się do jakiegoś klubu ulokować. :)
    Świetne zdjęcia. Gratuluję sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież Devil Dogs jest w Bydgoszczy lol...

      Usuń
  14. Ło kurde dziewucho nie trzymaj ich tak w napięciu noosz :PP

    Ja co prawda wiem o 'tajemnicy' ale sama czekam na notkę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest czysta złowieszczość! MUAHAHAHAHA! >:D

      Usuń
  15. Fajnie że macie taką grupkę psiarzy (psiarek? xD) :>
    A zdjęcie z Picollo bombowe :D
    Uhh. Ja też jestem ciekawa ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna grupa^o^
    Szkoda, że u mnie w mieście nie ma tak zorganizowanych ludzi by stworzyć tak niesamowitą grupę psiarzy :(
    Zdjęcia cą genialne..
    Po prostu - nic dodać, nic ująć -

    Pozdrawiamy,
    ŁAPKA !

    OdpowiedzUsuń
  17. To wspaniała nowina! :)
    Bo co tam blizna ważne jest zdrowie i sprawność, a blizna może zostać nawet takim sposobem na wspomnienia, nie koniecznie miłe, ale jakoś to tam zawsze jest częścią nas...
    Bardzo fajny miałyście pomysł :) Fajnie że udało wam się znaleźć taki teren i że psiaki się dobrze dogadują.
    Sama chciałabym mieć takie możliwości by zorganizować w okolicy coś takiego wraz ze znajomymi, ale niestety...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajna sprawa a klubem :)
    Ahh jak Wam zazdroszczę...
    siódme zdjęcie rozbraja :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Super. I bede miala zepsute zycie az do kolejnej notki dopoki sie nie dowiem co tam z luniakiem wykombinowalyscie! Ach tak wam zazdroszcze tych spotkan! Ja naprawde nie znam zadnej osoby w moim wieku ktora jest psiarą i mieszka w warszawie :/ to glupie miasto!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dzieki za wskazowki jak nauczyc vault! Na pewno skorzystam

      Usuń
    2. A no tak, zajrzałam i skomentowałam opis Luny w zakładce Nasze Stado... Teraz już wiem co kombinujecie :) Aha, jeszcze a propos tych vault, to co mi napisałaś: ''uczy się psa aby z odpowiedniej strony wszedł na kolana i zszedł również odpowiednio się obracając.'' Jak przeczytałam to kapowałam, ale podczas treningu... W każdym razie jeśli Zula wskakuje mi na kolana z prawej strony, ma zrobić obrót na kolanach i zeskoczyć tej samej strony (prawej)?

      Usuń
    3. Ja osobiście nie uczyłam tą metodą, ale z tego co obserwowałam znajomych i ich czworonogi, pies obracał się zaraz po zejściu z kolan :) Nie wiem, jak to wygląda na dalszym etapie ćwiczeń, ale robiąc szybki skok na kolana pies powinien przyzwyczaić się do skręcania ;)

      Usuń
  20. super zdjecia, ale ja was podziwiam za zapał i chęć do pracy, strasznie bym chciałą, Fada nauczyć .. ale on się tak szybko rozprasza, że nie wiem czy kiedykolwiek mi się uda

    OdpowiedzUsuń
  21. cudna ekipa - jamnik boski!

    OdpowiedzUsuń
  22. Super drużyna =)
    Też chce taką!
    Czekamy w niecierpliwości na kolejną notkę...

    Pozdrawiam Natalka i Beny

    OdpowiedzUsuń
  23. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ! Znam tą "tajemnicę" z FB :P
    Ale super *u* Śliczny jest :3
    Gratulacje ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, 3 dni nie miałam dostępu do internetu, a tu wszyscy się dowiadują beze mnie ;) Dzięki!

      Usuń